Psychogerontologia online
Higiena seniora
Higiena seniora – pielęgnacja ciała, skóry i włosów z poszanowaniem godności
Higiena osoby starszej jest czymś znacznie więcej niż codzienną kąpielą.
Wraz z wiekiem zmienia się skóra, zmienia się sposób odczuwania temperatury, zmniejsza się jej naturalne nawilżenie, a regeneracja po podrażnieniu czy urazie trwa dłużej. Senior może mieć również większe trudności z samodzielnym wejściem do wanny, umyciem pleców, obcięciem paznokci czy zadbaniem o miejsca, których nie jest już w stanie dokładnie obejrzeć.
W przypadku osoby leżącej dochodzą kolejne wyzwania: stały ucisk, wilgoć, nietrzymanie moczu lub stolca, ryzyko odleżyn, otarć i zakażeń skóry.
Dlatego higiena w późnej starości powinna być rozumiana przede wszystkim jako pielęgnacja, obserwacja i ochrona skóry oraz zapewnienie człowiekowi komfortu i poczucia godności.
Nie chodzi o to, aby senior był umyty „na błysk”. Chodzi o to, aby jego ciało było czyste, zadbane, suche tam, gdzie powinno być suche, odpowiednio nawilżone i wolne od możliwych do uniknięcia podrażnień.
Skóra seniora wymaga innego podejścia
Skóra wraz z wiekiem staje się cieńsza, bardziej sucha i mniej elastyczna. Zmniejsza się ilość naturalnego sebum, a bariera ochronna skóry może działać mniej skutecznie. Z tego powodu osoba starsza łatwiej doświadcza przesuszenia, świądu, podrażnień i mikrourazów.
Naturalna pielęgnacja nie powinna więc oznaczać intensywnego szorowania.
Zbyt częste używanie silnych detergentów, bardzo gorąca woda, energiczne wycieranie ręcznikiem czy stosowanie dużej ilości perfumowanych kosmetyków może dodatkowo uszkadzać delikatną skórę.
National Institute on Aging zaleca u osób starszych między innymi stosowanie łagodnych środków myjących, regularne nawilżanie skóry oraz dokładne osuszanie jej, szczególnie w fałdach.
Dlatego podczas codziennej pielęgnacji ważniejsza od intensywności jest delikatność.
Kąpiel nie musi oznaczać codziennego szorowania całego ciała
Wiele osób ma bardzo silne przekonanie, że codzienna, długa kąpiel jest podstawą higieny. W przypadku osoby starszej nie zawsze jest to najlepsze rozwiązanie.
Jeżeli skóra jest bardzo sucha, częste stosowanie gorącej wody i detergentów może nasilać jej przesuszenie. Warto więc dostosować częstotliwość i sposób mycia do stanu skóry, aktywności seniora, występowania nietrzymania moczu lub stolca, potliwości oraz indywidualnych potrzeb.
Szczególnej uwagi wymagają okolice intymne, pachy, stopy, dłonie, skóra pod piersiami oraz wszystkie fałdy skórne.
Po umyciu skórę należy delikatnie osuszyć, nie pocierając jej mocno. Szczególnie dokładnie trzeba osuszyć miejsca, w których gromadzi się wilgoć.
Higiena osoby chodzącej
Senior, który nadal porusza się samodzielnie, powinien – o ile pozwala mu na to stan zdrowia – zachować możliwie dużą samodzielność podczas codziennej pielęgnacji.
To może oznaczać, że sam bierze prysznic, myje twarz, czesze włosy czy myje zęby. Jeżeli potrzebuje pomocy, nie oznacza to automatycznie konieczności wykonywania całej czynności za niego.
Możemy pomóc przygotować łazienkę, podać kosmetyki, ustawić je w miejscu łatwo dostępnym albo pomóc przy czynności, która sprawia największą trudność.
Warto pamiętać, że samodzielne wykonanie nawet części higieny ma znaczenie nie tylko fizyczne. Jest również komunikatem:
„Nadal potrafię zadbać o siebie.”
Jeżeli senior może samodzielnie umyć twarz i ręce, pozwólmy mu to zrobić. Jeśli potrzebuje pomocy przy plecach czy nogach, pomóżmy tylko w tym zakresie.
Taka forma wsparcia chroni zarówno sprawność, jak i poczucie własnej wartości.
Kiedy senior potrzebuje pomocy przy kąpieli?
Pomoc może stać się konieczna, kiedy pojawiają się problemy z równowagą, osłabienie mięśni, zawroty głowy, ograniczenie ruchomości stawów, zaburzenia widzenia lub trudności poznawcze.
Sama kąpiel może wtedy stać się sytuacją wymagającą dużego wysiłku i koncentracji.
Ważne jest jednak, aby pomoc nie oznaczała automatycznie odebrania seniorowi prywatności.
Jeżeli można pozostawić mu część czynności do wykonania samodzielnie, warto to zrobić. Jeżeli potrzebuje pomocy przy wejściu pod prysznic, można pomóc właśnie w tym momencie, a następnie pozwolić mu wykonać pozostałe czynności samodzielnie – oczywiście wtedy, gdy jest to bezpieczne.
O bezpieczeństwie w łazience będziemy mówić szerzej w osobnej części portalu. W kontekście higieny najważniejsze jest jednak jedno: nie wolno zamieniać pielęgnacji w sytuację, w której senior czuje, że stracił całkowicie kontrolę nad własnym ciałem.
Higiena osoby leżącej
Pielęgnacja osoby leżącej wymaga znacznie większej uwagi.
Senior, który większość dnia spędza w łóżku, nie może samodzielnie zmieniać pozycji, często nie jest w stanie dokładnie ocenić stanu swojej skóry, a czasami nie odczuwa prawidłowo dyskomfortu.
Stały ucisk może prowadzić do uszkodzenia skóry i powstania odleżyn. Szczególnie narażone są okolice, w których kość znajduje się blisko powierzchni skóry: pięty, kostki, biodra, kość krzyżowa, łokcie czy potylica.
Odleżyna nie zaczyna się od otwartej rany.
Pierwszym sygnałem może być zmiana koloru skóry, utrzymujące się zaczerwienienie lub obszar, który wygląda inaczej niż pozostała część skóry. Dlatego codzienna obserwacja ma ogromne znaczenie.
National Institute on Aging podkreśla znaczenie częstej zmiany pozycji, obserwowania skóry oraz zwracania uwagi na zmiany w okolicy pięt, bioder, dolnej części pleców i potylicy.
Jeżeli pojawia się rana, utrzymujące się zaczerwienienie, sączenie, obrzęk, nieprzyjemny zapach z rany lub inne niepokojące zmiany, potrzebna jest konsultacja z personelem medycznym.
Mycie osoby leżącej wymaga cierpliwości
Pielęgnacja osoby leżącej często odbywa się etapami.
Nie zawsze trzeba umyć całe ciało za jednym razem. Można podzielić czynności, uwzględniając stan seniora, jego zmęczenie i możliwości.
Ważne jest zachowanie kolejności i organizacji, ale równie ważne jest to, aby osoba leżąca wiedziała, co się dzieje.
Warto powiedzieć:
„Teraz umyjemy ręce.”
„Za chwilę pomogę Ci obrócić się na bok.”
„Teraz zajmiemy się plecami.”
To może wydawać się oczywiste, ale dla osoby zależnej od opiekuna przewidywalność ma ogromne znaczenie.
Nie należy wykonywać czynności bez uprzedzenia. Nawet jeśli senior wymaga pełnej pomocy, nadal jest właścicielem własnego ciała.
Osuszanie jest równie ważne jak mycie
Wilgoć pozostawiona na skórze może sprzyjać podrażnieniom i maceracji naskórka.
Po kąpieli lub myciu należy delikatnie osuszyć ciało, szczególnie pachy, pachwiny, okolice pod piersiami, przestrzenie między palcami oraz inne fałdy skórne.
W przypadku osoby leżącej szczególną uwagę trzeba zwrócić również na okolice pośladków i krocza.
Nie należy mocno pocierać skóry ręcznikiem. Delikatne przykładanie i osuszanie jest bezpieczniejsze dla kruchej skóry seniora.
Nietrzymanie moczu a pielęgnacja skóry
Nietrzymanie moczu i stolca jest częstym problemem osób starszych, ale nie powinno być traktowane jako coś, czego „nie da się uniknąć, bo taka jest starość”.
Kontakt skóry z moczem lub stolcem zwiększa ryzyko podrażnienia i uszkodzenia bariery skórnej. Dlatego ważna jest szybka zmiana zabrudzonego materiału chłonnego, delikatne oczyszczanie skóry oraz stosowanie odpowiednich preparatów ochronnych.
National Institute on Aging wskazuje na możliwość stosowania ochronnych maści, np. na bazie wazeliny, w okolicach narażonych na kontakt z moczem lub kałem.
Jeżeli skóra jest zaczerwieniona, bolesna, sącząca się lub pojawiają się rany, nie należy ograniczać się do kolejnych kosmetyków. Potrzebna może być ocena medyczna.
Higiena jamy ustnej
Pielęgnacja seniora nie kończy się na skórze.
Higiena jamy ustnej ma ogromne znaczenie dla komfortu, odżywiania i jakości życia. Suchość w ustach, problemy z zębami, protezą lub dziąsłami mogą powodować ból i sprawiać, że senior zaczyna ograniczać jedzenie.
U osoby leżącej lub z zaburzeniami poznawczymi higiena jamy ustnej może wymagać pomocy opiekuna. Warto jednak zachować ten sam sposób postępowania jak przy pozostałych czynnościach: najpierw powiedzieć seniorowi, co zamierzamy zrobić, i – jeśli jest to możliwe – pozwolić mu wykonać część czynności samodzielnie.
Włosy, paznokcie, dłonie i stopy
Włosy i paznokcie są często pomijane, ponieważ nie wydają się elementem „opieki medycznej”. Tymczasem zadbane włosy, czyste dłonie i odpowiednio pielęgnowane stopy mają ogromne znaczenie dla komfortu seniora.
W przypadku stóp warto zwracać uwagę na otarcia, pęknięcia skóry, odciski, obrzęki, zmiany koloru oraz rany. U osób z cukrzycą lub zaburzeniami krążenia szczególna ostrożność jest konieczna, ponieważ nawet niewielkie uszkodzenie może goić się trudniej.
Jeżeli pojawiają się niepokojące zmiany na stopach lub paznokciach, zamiast próbować samodzielnie je usuwać, warto skonsultować je z odpowiednim specjalistą.
Zapach starości – skąd naprawdę się bierze?
To temat, o którym często mówi się szeptem.
Charakterystyczny zapach ciała osoby starszej bywa automatycznie przypisywany brakowi higieny. Jest to krzywdzące i przede wszystkim – nie zawsze prawdziwe.
Jednym z najlepiej opisanych związków związanych ze zmianą zapachu ciała wraz z wiekiem jest 2-nonenal – nienasycony aldehyd o charakterystycznym, opisywanym jako tłusty i trawiasty zapachu.
W badaniu opublikowanym w Journal of Investigative Dermatology wykazano obecność 2-nonenalu w zapachu ciała starszych uczestników i powiązano jego powstawanie z utlenianiem określonych kwasów tłuszczowych obecnych w lipidach powierzchni skóry.
To ważne rozróżnienie: charakterystyczny zapach związany z wiekiem nie jest tym samym co zapach wynikający z braku higieny.
Dodatkowo z wiekiem pogarsza się również funkcja węchu. Oznacza to, że osoba starsza może nie zauważać zapachu własnego ciała w takim stopniu jak jej bliscy. Badania pokazują, że zdolność rozpoznawania zapachów pogarsza się wraz z wiekiem, choć proces ten jest złożony i różni się pomiędzy osobami.
Dlatego rozmowa o zapachu wymaga szczególnej delikatności. Nie powinno się mówić:
„Czuć od Ciebie starość.”
Można natomiast spokojnie powiedzieć:
„Zauważyłam, że Twoja skóra trochę inaczej pachnie. Spróbujmy znaleźć sposób, żebyś czuł się bardziej komfortowo.”
Czy można zmniejszyć zapach 2-nonenalu?
Można ograniczać czynniki, które zwiększają nieprzyjemny zapach skóry, ale trzeba zachować ostrożność wobec obietnic kosmetycznych.
Regularne, delikatne mycie, dokładne osuszanie skóry, zmiana odzieży i bielizny, pranie tkanin mających bezpośredni kontakt ze skórą oraz odpowiednia pielęgnacja skóry są podstawą.
Nie oznacza to jednak, że trzeba stosować coraz silniejsze kosmetyki, intensywne perfumy czy agresywne detergenty. Mogą one podrażniać starzejącą się skórę i w efekcie pogorszyć jej kondycję.
Warto również pamiętać, że nagła zmiana zapachu ciała nie powinna być automatycznie przypisywana starzeniu. Jeżeli zapach staje się wyraźnie inny niż wcześniej, szczególnie jeśli towarzyszą mu zmiany skórne, infekcja, nietypowa wydzielina lub inne objawy, warto skonsultować sytuację z lekarzem.
Kosmetyki z opuncją – czy mają sens?
W ostatnich latach dużym zainteresowaniem kosmetycznym cieszą się preparaty zawierające opuncję figową (Opuntia ficus-indica), a szczególnie olej z jej pestek.
Nie jest to przypadkowy składnik. Olej z pestek opuncji zawiera między innymi kwasy tłuszczowe, związki fenolowe i tokoferole, a przeglądy naukowe wskazują na jego potencjał antyoksydacyjny i właściwości interesujące z punktu widzenia pielęgnacji skóry.
Dla skóry seniora interesujący może być przede wszystkim jako składnik preparatów wspierających natłuszczenie i ochronę suchej skóry.
Warto jednak bardzo wyraźnie oddzielić potencjał pielęgnacyjny od marketingowych obietnic.
Nie mamy wystarczających dowodów, aby powiedzieć, że kosmetyk z opuncją leczy starzejącą się skórę albo skutecznie usuwa charakterystyczny zapach 2-nonenalu.
Opuncja może być dobrym składnikiem kosmetyku, ale nie jest „lekiem na zapach starości”.
Jeżeli chcemy ją stosować, warto wybierać preparaty przeznaczone do skóry suchej i wrażliwej oraz obserwować reakcję skóry. Przy bardzo kruchej, uszkodzonej lub chorobowo zmienionej skórze pierwszeństwo ma właściwa diagnoza i zalecenia specjalisty.
Jak wybierać kosmetyki dla seniora?
W przypadku dojrzałej skóry mniej często oznacza więcej.
Nie potrzebujemy dziesięciu różnych preparatów. Ważniejsze jest dobranie kilku dobrze tolerowanych produktów.
Dobry podstawowy zestaw może obejmować łagodny preparat myjący, krem lub balsam nawilżająco-natłuszczający oraz – zależnie od potrzeb – preparat ochronny do okolic narażonych na kontakt z moczem lub kałem.
Warto zwracać uwagę na skład i tolerancję skóry. Jeżeli po zastosowaniu produktu pojawia się pieczenie, zaczerwienienie, świąd lub wysypka, kosmetyk należy odstawić.
W przypadku skóry bardzo suchej często lepiej sprawdzają się preparaty bardziej emolientowe, które ograniczają utratę wody, niż intensywnie perfumowane produkty o silnym działaniu zapachowym.
Pielęgnacja to również obserwacja
Codzienna higiena daje opiekunowi niezwykle ważną możliwość obserwowania ciała seniora.
Podczas mycia można zauważyć zmianę koloru skóry, siniaki, otarcia, obrzęk, pęknięcia, rany, nowe znamiona czy miejsca bolesne przy dotyku.
W przypadku osoby leżącej obserwacja skóry powinna być szczególnie uważna.
Nie każdą zmianę trzeba od razu traktować jako zagrożenie. Nie każdą jednak należy ignorować.
Jeżeli coś wygląda inaczej niż wcześniej i nie wiemy dlaczego, warto to obserwować i – w razie utrzymywania się lub pogarszania – skonsultować ze specjalistą.
Higiena a godność seniora
Jest jeszcze jeden wymiar higieny, o którym mówi się zdecydowanie za mało.
Kiedy pomagamy osobie starszej w kąpieli, myciu włosów, korzystaniu z toalety czy zmianie bielizny, wchodzimy w najbardziej intymną przestrzeń jej życia.
Dla osoby, która przez kilkadziesiąt lat samodzielnie dbała o własne ciało, sytuacja, w której dorosłe dziecko lub obcy opiekun musi ją umyć, może być bardzo trudna emocjonalnie.
Może pojawić się wstyd. Złość. Zakłopotanie. Poczucie utraty kontroli.
Dlatego warto zapowiadać każdą czynność, zasłaniać te części ciała, które w danym momencie nie wymagają pielęgnacji, dawać seniorowi możliwość wyboru i – jeśli to możliwe – respektować jego preferencje dotyczące osoby pomagającej w higienie.
To nie są drobiazgi.
To właśnie z takich drobiazgów składa się godność człowieka zależnego od innych.
Okiem psychogerontologa
Higiena jest jednym z tych obszarów opieki, w których bardzo łatwo zapomnieć, że po drugiej stronie jest dorosły człowiek.
Kiedy senior nie może już samodzielnie wejść pod prysznic, umyć włosów czy zadbać o stopy, jego zależność staje się bardzo widoczna. Opiekun widzi przede wszystkim czynność, którą trzeba wykonać. Senior może natomiast przeżywać znacznie więcej: wstyd, bezradność, utratę kontroli nad własnym ciałem, a czasem nawet poczucie, że przestaje być sobą.
Dlatego sposób, w jaki pomagamy w higienie, jest równie ważny jak sama higiena.
Można kogoś umyć szybko, sprawnie i dokładnie – a jednocześnie sprawić, że poczuje się upokorzony.
Można też zrobić to wolniej, powiedzieć, co zamierzamy zrobić, zapytać o zgodę, pozwolić seniorowi wykonać tę część czynności, którą nadal potrafi zrobić samodzielnie, zasłonić ciało i zostawić mu tyle prywatności, ile tylko jest możliwe.
Wtedy pielęgnacja przestaje być tylko wykonywaniem obowiązku.
Staje się formą szacunku.
I może właśnie dlatego warto pamiętać, że czystość nie jest najważniejszym celem higieny seniora.
Najważniejsze jest to, żeby człowiek, który potrzebuje pomocy przy własnym ciele, nadal czuł, że to ciało należy do niego.